Relikwie św. Elżbiety Węgierskiej, księżnej i tercjarki franciszkańskiej
Miłosierdzie, które nie zamknęło się w pałacu.
Urodziła się 7 lipca 1207 roku w Pressburgu (dzisiejsza Bratysława) jako córka króla Węgier Andrzeja II. Od najmłodszych lat wychowywana była w blasku dworu, lecz jej serce nie przywykło do przepychu. Elżbieta szybciejrozpoznawała Chrystusa w ubogim niż w królewskich salach.Wydana za mąż za Ludwika IV, landgrafa Turyngii, stała się żoną i matką, która nie oddzielała miłości do Boga od codziennych obowiązków. Jej małżeństwo było rzadkim darem jedności — wspólnie z mężem otwierała pałacowe bramy dla chorych, głodnych i odrzuconych. Gdy nosiła w koszu chleb dla ubogich, tradycja mówi, że w jej rękach zamieniał się on w róże — znak miłości, której świat nie potrafił pojąć. Po przedwczesnej śmierci męża została pozbawiona władzy i dóbr. Przyjęła to ogołocenie bez buntu, wybierając drogę jeszcze większej prostoty. Jako tercjarka franciszkańska zamieszkała w Marburgu, gdzie służyła chorym jak najuboższym z Chrystusowych braci. Tam oddała się całkowicie miłosierdziu. Zmarła młodo, 17 listopada 1231 roku, mając zaledwie 24 lata. Jej grób w Marburgu stał się miejscem licznych pielgrzymek, a relikwie świętej szybko rozeszły się po Europie jako znak żywej miłości wcielonej w czyn. Obecność relikwii św. Elżbiety Węgierskiej w naszym sanktuarium przypomina, że świętość nie polega na ucieczce od świata, lecz na przemianie codzienności w dar. Jej życie jest cichym wezwaniem: zobacz Chrystusa w potrzebującym, a twoje serce stanie się Jego królestwem
.